Na rynku wyszukiwarek tekstowych niepodzielnie rządzi Google. Nikt z nas nie ma co do tego wątpliwości. Być może Live Search, Yahoo Search czy inne tego typu serwisy oferują unikatowe funkcje, niedostępne u giganta omawianej usługi, tak pozycja Google’a wydaje się wciąż niezagrożona w kategorii wyszukiwarek tekstowych.
Jednak co z innymi zasobami Internetu? Państwowe Laboratorium w Berkeley, pracując nad zrozumieniem algorytmu, w jaki ludzki mózg kojarzy podobne ze sobą elementy, odkryło, że opracowywany przez nie algorytm może znaleźć zastosowanie również do przeczesywania zasobów Sieci.
Idąc za ciosem, Kasian Franks, Raf Podowski i Shekhar Lodha założyli firmę SeeqPod Inc., mającą być podstawą prawną dla nowej, dość innowacyjnej wyszukiwarki
SeeqPod. Jej niezwykłość polega na skupieniu się na „grywalnych” elementach Internetu, czyli pokazach slajdów, plikach muzycznych, pikach wideo, animacjach Flash, itd. Wyszukiwarka potrafi „kojarzyć” poszczególne media ze sobą, prezentując w swoich wynikach powiązane tematycznie, w zależności od polecenia użytkownika, multimedia.
Wyszukiwarka na razie jest w fazie testowania. O jej skuteczności można się przekonać wchodząc na adres
http://www.seeqpod.com/music/